| viesnablog - archiwum: wychodzenie z dołka |
| Strona główna |
wychodzenie z dołkapowoli wyłaże aby zaraz znowu wpaść, i tak w kółko od ponad roku, ale dziś lekarz dał mi nadzieje ... i jego słowa więcej znaczą niż innych bezradnie rozkładających ręce wątek KOTKI brykają, mają juz 5 -mcy, sztuk 3, dwa od dzikiej mamusi, jeden od psychopatycznej sąsiadki oczywiście odwiedzają nas ciocie i wujkowie kociąt MMŻ mówi, że musi pracować na nie po godzinach (i na mnie ale to naturalne chyba) ;) i teraz jak ide na spacer ciągnie się za mną niezły ogonek... mogłabym mieć ksywe niedostosowana staruszka ale to za wiele lat mam nadzieję ... viesna 2006-10-27 13:04:05 skomentuj (0) |