Strona główna

życie składa się z wypadków...


ano tak
stuknął nas samochód i viesna ma uszkodzony kręgosłup szyjny,
usztywniona viesna spaceruje po zimowych ulicach ;)

pobyt na pogotowiu to osobna historia,
późne nocne godziny po wypadku szukam ostrego dyżuru
- na pierwszym cieć powiedził, że nieczynne (choć było czynne)
- na drugim powiedzieli, że w likwidacji
- na trzecim wielki konował miał problemy z zadaniem pytania, napisaniem nazwiska, z samym sobą (ro było okropne:(- jak się później dowiedziałam dobrze traktuje tylko przestepców
- na czwartym (powrót na pierwsze) doktor chyba Hindus zajął się mną właściwie

trwało to razem około 4 godzin
Hindusi górą ;)

viesna 2006-03-14 14:54:05
skomentuj (1)